Drewniane schody i podłoga w domu

0
156

Trudno przecenić wartość, jaką ma drewno. Jak wspaniałe są drewniane schody i podłoga w domu, takie miejsce od razu zaczyna tchnąć swoistą magią, wnosi do mieszkania klimat, który upaja szczęśliwego domownika. W takie miejsca chce się wracać, drewno jest bowiem materiałem, który rozgrywa w sobie przeciwności – jest ono zarówno przytulne i miękkie, jak i twarde i eleganckie. Dlatego chyba tak często dobrze czujemy się w towarzystwie drewna – jego natura koresponduje z niejednoznaczną przecież naturą człowieka, będącą polem bitwy spierających się ze sobą dążeń i tendencji.

Niejeden chciałby mieć w domu schody drewniane, przypominałyby mu one bowiem o starych, dobrych czasach, kiedy to drewno stanowiło podstawowy surowiec, z którego wznoszono przecież nie tylko mieszkania. W związku z tym drewno ma wiele wspólnego z pamięcią: wystarczy wspomnieć o słojach w pniu drzewa, wskazujących na jego wiek, przy którym długość życia człowieka wydaje się być śmiesznie mała. Trudno oprzeć się wrażeniu, że w drewnie zawarta jest w jakiś tajemniczy sposób mądrość przodków, jest w nim coś, co odwołuje się do naszej najgłębszej natury i potwierdza ciągłość naszego życia.

Dom, w którym żyjemy, nabiera nowego wymiaru, jeżeli jest on choć w jakimś stopniu zbudowany z drewna bądź zawiera elementy drewniane. Taki dom stanowi nie tylko materialne miejsce naszego pobytu, nie tylko nawet bezpieczną przystań dla siebie czy rodziny, ale również, a może przede wszystkim, obszar, który integruje z przeszłością, poruszając w nas archaiczną strunę naszej dziejowej przynależności. Tak więc podłogi drewniane to właściwy grunt dla życia i funkcjonowania człowieka jako takiego, tylko one sprawią, że może on poczuć się “jak u siebie”, “na swoim miejscu” i z “gruntem pod nogami”.

Takie podłogi diametralnie różnią się na przykład od imitujących drewno paneli, te ostatnie bowiem nie posiadają (niezależnie od tego, jak bardzo by chciały) ducha, jakie w drewnie jest zawarte i zaklęte. Wobec drewna człowiek zachowuje się inaczej, coś go ciągnie do niego i coś z niego do drewna przemawia, panele natomiast są milczące i pozbawione tego tajemniczego, podskórnego życia, tak mocno poprzez drewno bijącego.

Nie da się więc ukryć, że nie ma to jak drewno, bez niego człowiek pozostałby bez gruntu pod nogami, wewnętrznie wyjałowiony i pozbawiony kontaktu ze swoją najgłębszą naturą. Soczyste, skrzypiące drewno to element tak bliski i tak miły każdemu, kto miał szczęście znaleźć się w jego pobliżu. Jest źródłem.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here